mm

Michał Gliński

Tradycjonalista uzależniony od smartfona, patrzę na otaczającą mnie technologię chłodno, lecz nie bez podziwu. Interesują mnie punkty styczne kultury i biznesu, zwłaszcza w branży wydawniczej. Bywam krytykiem filmowym. Prywatnie studiuję polonistykę, piszę najróżniejsze rzeczy i szwendam się po Krakowie. Mam uczulenie na deadliny, tuzin książek w planach i 6000 lajków na stronie z memami.