Nowa jakość VR, czyli Pimax 8k

W serwisie Kickstarter pojawiła się nadzieja na ogromny skok naprzód w dziedzinie technologii VR. Mowa o Pimaxie – okularach oferujących jakość 8K, oraz kąt widzenia 200 stopni. W niecałą dobę projekt sfinansowano z czterokrotnym przebiciem – czy to uzasadniony entuzjazm?

Pierwszy Oculus Rift, którego premiera miała miejsce w 2013 roku, był wynalazkiem przełomowym. Do prawdziwej wirtualnej rzeczywistości było w tym przypadku jednak daleko. Wąski kąt widzenia i mała ilość pikseli sprawiały, że choć mieliśmy poczucie znajdowania się w wirtualnej rzeczywistości, nie było to poczucie choćby zbliżone do prawdziwego. Z czasem, w pogoń za lepszym VR’em rzuciły się inne firmy. Zestawy zaczęły być coraz lepsze, jakość skoczyła do 2K, poszerzono kąt widzenia i do wszystkiego dodano intuicyjne kontrolery, przez co Oculus, mimo iż wciąż rozwijał swoją technologię, został w tyle.
            Dzisiaj (Wczoraj) jednak doszło do kolejnego przełomowego wydarzenia. HTC, Sony i Oculus zyskały bowiem nowego konkurenta który, według tego, co podaje w swojej kampanii na Kickstarterze, stworzył Okulary o jakości 8K o kącie widzenia 200 stopni.
Dla porównania Oculus i Vive’a posiadają ekrany 2K z kątem widzenia 120 stopni. Jesteśmy więc w stanie wywnioskować jak duża będzie to zmiana patrząc na same liczby.
            Projekt, pomimo pojawienia się na stronie dopiero dzisiaj (wczoraj), w momencie pisania tego tekstu został już sfinansowany czterokrotnie. Niestety, aby obsłużyć urządzenie, będziemy musieli zaopatrzyć się w mocarny komputer z procesorem i7, 16 gb ramu i, co najdroższe, w GeForce’a 1080 Ti, jeśli nie w dwie takie karty połączone SLI. Jeśli nie mamy tak dobrego sprzętu, do wyboru jest jeszcze nieco tańsza wersja 5K. Rewolucja VR nadchodzi do nas wielkimi krokami, ale dalej niestety jest to zabawa dla ludzi o zasobniejszym portfelu. Miejmy również nadzieję, że Pimax nie okaże się kolejnym oszustwem, do których na Kickstarterze dochodzi ostatnio coraz częściej.

 

Źródło: Kickstarter