Co wiemy o nowym Wiedźminie?

Od kilku godzin wiemy już, że Netflix wraz z Platige Image oraz Tomaszem Bagińskim, we współpracy z Andrzejem Sapkowskim, stworzą serial na podstawie sagi Wiedźmin. Co na razie wiemy i czego możemy się spodziewać po tej współpracy?

Netflix, gigant branży video na żądanie, zamierza zająć się produkcją serialu Wiedźmin wraz z Platige Image, Tomaszem Bagińskim (twórcą m.in. Katedry) i autorem książek – Andrzejem Sapkowskim.

„Cieszę się, że Netflix stworzy adaptację moich opowiadań dla fanów, zachowując wierność materiałowi źródłowemu i motywom, pisaniu których poświęciłem ponad trzydzieści lat – mówi Sapkowski. – Jestem niezmiernie zadowolony z naszej współpracy i zespołu, któremu przypadło zadanie ożywienia bohaterów moich książek.

Byłby to pierwszy tak kasowy projekt, przy którym Andrzej Sapkowski weźmie udział. Znana gra firmy CD Project nie cieszyła się jego zainteresowaniem i pisarz nie wniósł osobistego wkładu w proces twórczy. Tym razem ma w nim uczestniczyć w roli konsultanta kreatywnego.

Za stronę wykonawczą odpowiedzialni mają być Platige Image i Tomasz Bagiński. Jest to ciekawy duet, którego owoc pracy zobaczyć możemy na YouTube po wpisaniu frazy „Legendy Polskie”. Po obejrzeniu tych krótkich metraży można domyślać się, w jakiej stylistyce powstanie nowy Wiedźmin. Warto również wspomnieć, że Platige Image jest w tym momencie największym wygranym tego kontraktu. Po ogłoszeniu zawarcia umowy z Netflixem, akcje domu produkcyjnego skoczyły z poziomu 40 zł do 60 zł w niecałe 45 minut. Dzień został zamknięty z ustabilizowaną ceną 55zł.

Poza Tomaszem Bagińskim, reżyserami serii zostaną również Sean Daniel i Jason Brown. Bagiński we własnej osobie stanie za kamerą przynajmniej jednego odcinka serialu w każdym sezonie.

Obecnie termin produkcji serialu jest nieznany, teoretycznie może jeszcze w ogóle do niej nie dojść. W komunikacie komisji nadzoru figuruje bowiem: „Netflix nie jest zobowiązany do jego wyprodukowania, a rozpoczęcie produkcji będzie uzależnione od jego decyzji”.

Można jednak przypuszczać, iż jest to jedynie klauzula. Erik Barmack, wiceprezes firmy  Netflix ds. seriali międzynarodowych, bardzo chwali projekt: „Andrzej Sapkowski stworzył bogaty i niezapomniany świat – z jednej strony pełen magii, a zarazem tak znajomy. Jesteśmy niezwykle podekscytowani, że będziemy mogli pokazać ten świat naszym użytkownikom.”